Rdz 34

Rozdział wcześniej pojednanie braci, a tu... wet za wet. I to jeszcze taka intryga szyta grubymi nićmi, jak to się mówi, bo synowie Jakuba najpierw złożyli obietnicę pojednania, po czym czekali na odpowiedni moment, czyli gdy wróg będzie w największym osłabieniu...
Zemsta nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Przynosi ból, dużo bólu i to nie tylko tym, na których zemsta się dokonuje i jego bliskich, ale też po czasie samemu mścicielowi i jego bliskim. Jakub bowiem wyraźnie pokazał Symeonowi, że czyn jego sprawił, że Izrael będzie na przegranej pozycji od tej pory wobec krajów sąsiadujących.
Zemsta to dla mnie taki klasyczny przykład, gdy uczucia zaczynają panować nad rozumem, gdy wyłącza się też sumienie. To jak wejście we mgłę, w której tworzy się tunel i widzimy przed sobą tylko tę osobę, której chcemy wyrządzić krzywdę.
Szukaj, pytaj Boga jak sobie radzić w takich sytuacjach. Mi pomaga odejście. Jeżeli mogę, to wychodzę, oddalam się, aby czegoś nie zrobić, nie powiedzieć. Idę się wybiegać, czy wypłakać, wziąć głęboki oddech. Znajdź sposób, aby "konstruktywnie" przeżyć zranienie, a nie być jak wulkan.



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty